Popularne


Komentowane


Kawały

Spotykają się na ulicy dwaj kumple z wojska. — Cześć stary, kopę lat! Co słychać? — A wiesz, ożeniłem się. — To wspaniale, musimy ... W Gruzji ekipa naukowców stara się wyjaśnić zagadkę długowieczności tamtejszej ludności. W jednej z wiosek pytają się starego dziadka: — ... Skończyły się wczasy, Kowalski wrócił na łono rodziny, do żony i dzieci. Po trzech miesiącach otrzymuje list od „koleżanki" z tego samego ... Król wyrusza na wyprawę krzyżową. Wzywa wiernego pazia. — Mój drogi. Wręczam ci klucz do pasa cnoty mojej żony. Nikomu go, rzecz jasna, nie ... Dwie przyjaciółki rozmawiają w kawiarni. — Wiesz, wczoraj szłam przez park i zgwałcili mnie. — I co, dzisiaj idziesz na milicję? — ... Dwóch facetów pomogło młodej dziewczynie naprawić samochód. Po robocie ona uśmiecha się wdzięcznie i pyta się: — A jak będzie z ... - Gdzie kojarzą się najbardziej dobrane pary? W akademiku. Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła, a student ma ... W sądzie toczy się rozprawa przeciwko homoseksualiście oskarżonemu o gwałt dokonany na zakonnicy. — Dlaczego zgwałcił pan tę biedną ... Lekarz spaceruje po cmentarzu. Nagle widzi okazały nagrobek, na którym widnieje napis — „Baba". Lekarz przygląda się zainteresowany, gdy ... Przychodzi baba do lekarza. Ten ją bada, po czym mówi: — Proszę oddać mocz do analizy. Probówka stoi tam na szafie. Ja za chwilę ... Bogaci rodzice, bardzo zajęci robieniem pieniędzy, nie bardzo mają czas zajmować się swoim synkiem. Wynajęli dla niego guwernera — ... Na lekcji biologii pani pyta się Jasia. — Jaki pożytek mamy z gęsi? — Smalec. — I co jeszcze? — Smalec. Jasiu, na czym śpisz w ... Rodzicom zebrało się na miłość, a że przeszkadzał im w tym mały synek, wysłali go na balkon i kazali głośno relacjonować co widzi. — ... Na lekcji wychowania plastycznego pani zadała dzieciom do narysowania abstrakcyjny temat — panikę. Dzieci się mozolą, rysując sceny pożarów, ... Przychodzi mysz do baru, staje na progu i pyta się szeptem barmana: — Czy jest kot? — Jest, ale śpi. — To poproszę setkę i już ... Podchodzi mamut do mamucicy. — Mmmmyyyy? — Y Podchodzi do drugiej. — Mmmmyyyy? — Y! Próbuje szczęścia u trzeciej. — Mmmmyyyy? — ... Warszawskie FSO zwiedza prezydent USA. Obszedł już wszystkie wydziały, obejrzał co mu pokazali, wreszcie pyta się: — A czy u was nie pracuje ... Szedł sobie garbaty facet nocą przez cmentarz, gdy nagle zastąpił mu drogę upiór. — Co masz! — Ja, ja, mam tylko... garb. — Dawaj — ... Pacjent opowiada psychiatrze o swoich kłopotach. — Co noc prześladuje mnie ten sam koszmarny sen. Śni mi się, że po całym mieszkaniu goni ...

v:1.6.3   3.58 id: 580546