Kawały o informatykach - Żeby zrozumieć rekurencję musisz najpierw zrozumieć rekurencję.

Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

Żeby zrozumieć rekurencję musisz najpierw zrozumieć rekurencję.

Przychodzi admin do lekarza...
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio...
- Co pan powie? A u mnie działa!

Żona informatyka pokazując mu zdjęcie: "Kojarzysz człowieka?", "No?", "O 16 odbierzesz go z przedszkola"

Prawdziwy programista ma grupę krwi C.

- Jaki jest zorientowany obiektowo sposób na zdobycie fortuny?
- dziedziczenie


Puk puk.
- Kto tam?
(długa cisza)
- Java.

Puk puk.
- Kto tam?
- C++.

Puk puk.
- Assembler.


Ludzie dzielą się na tych, którzy robili backupy i tych, którzy będą robić backupy.

Wysprzątane mieszkanie to znak, że komputer jest zepsuty.

Babcia zaczepia idącego sobie chodnikiem studenta fizyki i pyta:
- Czy idąc tym kierunkiem dojdę na dworzec PKP?
- Tak.
Babcia odeszła, a student pomyślał: "kierunek dobry, ale zwrot przeciwny..."

Wsiada informatyk do taksówki.
Taksówkarz: Jaki adres ?
Informatyk: 192.168.0.13
Taksówkarz: Panie, nie da rady, nie dojadę, to adres prywatny...

Czym się różni kobieta w spódnicy od kobiety w spodniach?
Czasem dostępu...

Z pamiętnika informatyka:
Wracam do domu, patrzę, a żona leży naga w łóżku z obcym facetem. A oczy u nich jakieś takie chytre.
Rzucam się do komputera, faktycznie: zmienili hasło!

- Czym różni się student I roku informatyki od studenta ostatniego roku informatyki?
- Student I roku myśli, że 1 kilobajt to 1000 bajtów. Student ostatniego roku myśli, że 1 kilometr to 1024 metry.


Pochodna imprezy to ilość alkoholu jaki można kupić za butelki na niej opróżnione. Dobra impreza to impreza o niezerowej drugiej pochodnej.


Jak zająć programistę?
- Przeczytaj zdanie poniżej.
- Przeczytaj zdanie powyżej.

Programowanie jest jak katedra.
- Budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem... już tylko się modlisz!

Romantyczna kolacja. Siedzi sobie dwoje matematyków, kobieta i mężczyzna.
- Kochanie czy myślisz o tym samym co ja?
- Tak kochanie.
- To ile Ci wyszło?

Internet Explorer to program za pomocą którego z Twojego komputera można przeglądać internet i z powrotem.

Prawdziwy student informatyki ma więcej jedzenia w klawiaturze niż w lodówce.

Co robisz, gdy razem z tobą uwięzieni w windzie znajdują się Osama Bin Laden, Saddam Hussein i Bill Gates, a ty masz w broni tylko dwa naboje? - Strzelasz do Billa dwa razy, dla pewności.

Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
Och Ty szczęściarzu!!!
- Zaprosilem ja do siebie, wypilismy troche, zaczalem ja dotykac...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie moze byc!!!
Zdjalem z niej spódniczke, potem majteczki, polozylem na stole tuz
obok laptopa...
- Nie p*****! Kupiles nowego kompa? A procesor jaki?


Programista stawia na stoliku przy łóżku zawsze dwie szklanki. Jedną pełną wody - jeżeli będzie spragniony, drugą pustą - jeżeli nie będzie.




v:1.6.3   1.01 id: 501057