Lokalna społeczność jednej z dzielnic Białegostoku pozostaje w głębokim szoku

Lokalna społeczność jednej z dzielnic Białegostoku pozostaje w głębokim szoku po tym, jak policja na zapleczu dzielnicowej biblioteki odnalazła ogromne, nielegalne składowisko broni i granatów. Żaden z mieszkańców nie miał pojęcia o tym, że jest tu biblioteka.



v:1.6.3   1.00 id: 240806